W dn. 28-29.12.2018r. dr Maksymilian Solarski wykonał pomiary grubości lodu na trzech tatrzańskich stawach: Morskim Oku, Czarnym Stawie pod Rysami i Czarnym Stawie Gąsienicowym. Wynikami podzielił się z nami, za co serdecznie dziękujemy.

Fot. Maksymilian Solarski

Morskie Oko zamarzło najsłabiej. Grubość lodu to nieco ponad 10 cm (na podstawie 3 odwiertów), a na wierzchu znajduje się ok 40cm warstwa wody i brei śnieżno-lodowej. Chodzenie po tafli jest jeszcze niebezpieczne i odradzane.

Czarny Staw pod Rysami pokrył się już solidną warstwą lodu, bo ponad 20cm, jednak pogoda i tu przygotowała 20cm śnieżno-lodową breję na wierzchu. Można przechodzić przez taflę w kierunku Rysów, co znacznie skraca drogę.

Czarny Staw Gąsienicowy ma podobne parametry jak ten pod Rysami, warstwa lodu osiągnęła ponad 20cm grubości i można już skracać drogę w kierunku Zawratu przez taflę.

Fot. Maksymilian Solarski

Zimą, gdy lód jest już wystarczająco gruby, aby być stabilnym, zalecane jest przechodzenie przez środek jezior tatrzańskich, gdyż takie zachowanie jest bezpieczniejsze lawinowo. Należy jednak pamiętać, że zawsze wchodzimy na lód na własną odpowiedzialność. Choćby taka breja czy opad śniegu bardzo obciążają dodatkowo pokrywę lodową i może ona ulec załamaniu z powodu tego typu czynników.

Za pomiary i podesłane informacje dziękujemy dr. Maksymilianowi Solarskiemu.