Wielokrotnie w radiu czy telewizji słyszymy apele o niewchodzenie na zamarznięte stawy, gdyż lód może się pod naszym ciężarem załamać. Ostrzeżenia bardzo słuszne, ale czy zawsze jest niebezpiecznie? Jak problem przedstawia się w Tatrach?

Wiele osób dziwi lub wręcz oburza, gdy wrzucamy zimą zdjęcia ludzi wędrujących na wskroś stawu, po jego zamarzniętej tafli. Czy to bezpieczne? Czy lód się nie załamie? Czy przepisy na to zezwalają?

Morskie Oko, fot. Przewodnik Tatrzański Maja Sindalska

Odpowiedź na te pytania brzmi: zależy kiedy. Generalnie gdy lód tatrzańskich stawów osiągnie już wystarczającą grubość, wchodzenie na niego jest bezpieczne, a nawet wskazane o wiele bardziej niż okrążanie stawów pod lawiniastymi ścianami. Przepisy Tatrzańskiego Parku Narodowego dopuszczają zboczenie z linii szlaku w celach zapewnienia bezpieczeństwa lawinowego, ale tylko w najbliższym otoczeniu znakowanej ścieżki. Przejście przez staw jest taką właśnie modyfikacją. O tym, czy lód jest już bezpieczny dowiecie się od TPN, TOPR lub choćby Aktualnych Warunków w Górach.

Media bardzo słusznie przestrzegają przed wchodzeniem na lód, ale robią to tylko jesienią lub na początku zimy oraz późną wiosną, gdy jest on zbyt cienki by wytrzymać nacisk powodowany przez człowieka. Zimą jednak, na porządnie zmarzniętą taflę śmiało można wchodzić, pod warunkiem, że nie trwa właśnie dłuższa odwilż.

Zachowując zasady bezpieczeństwa, wędrowanie zimą przez tatrzańskie stawy jest ZALECANE i najpewniejsze, jeśli chodzi o zagrożenie lawinowe. Nie jest to widzimisię niezdyscyplinowanych turystów, brak odpowiedzialności czy skracanie drogi, a najlepsza linia zimowego przejścia. Wędrujemy przez Czarny Staw Gąsienicowy, Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami dopóki wiosną nie pojawią się ogłoszenia, że lód jest już zbyt cienki.

Pamiętajcie też, że niebezpieczne są miejsca dopływów i opływów wody oraz by nie gromadzić się w jednym punkcie na lodzie – np. nie prowokujmy 50-os. grupy by zrobić sobie grupowe zdjęcie.

Aktualnie z powodu odwilży na stawach pojawiła się warstwa brei śnieżnej, która bez woderów bardzo skutecznie zamoczy buty, gdyż sięga kolan. Niebezpieczne są miejsca dopływów i odpływów wody ze stawów.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tatrzańskich stawach zimą?
Zostań naszym Patronem i otrzymaj artykuł PREMIUM na ten temat.