Magurki to przepięknie położony szczyt w Gorcach o wysokości 1108m npm. Do niedawna jeszcze rzadko odwiedzany, od 2015r. coraz bardziej popularny za sprawą budowy wieży widokowej pozwalającej na obserwację zachwycających, dalekich widoków w panoramie 360 stopni. Z wierzchołka drewnianej budowli dostrzec można nie tylko Tatry czy Beskid Sądecki, ale i Góry Choczańskie oraz Wielki Krywań w Małej Fatrze.

Trafić na szczyt można na dwa sposoby. Ścieżką przyrodniczą Dolina Potoku Jaszcze oraz Szlakiem Kultury Wołoskiej. Schemat szlaków przedstawia mapa załączona na zdjęciu.

Schemat Szlaku Kultury Wołoskiej, Magurki, Gorce, fot. Przewodnik Tatrzański Maja Sindalska

Startujemy z miejsca oznaczonego jako Kosarzyska. Jest to przysiółek Jaszcze Ochotnicy Górnej. Po lewej stronie drogi, na skrzyżowaniu, znajduje się kawałek wąskiej łąki pod skarpą, na którym można zaparkować. Wydaje się niemożliwym dojazd bezpośrednio do tego miejsca transportem publicznym. A dojście z Ochotnicy to kawał drogi do nadrobienia, choć można próbować złapać „stopa”,  raz na godzinę przejeżdża autochton.

W miejscu, gdzie zostawiliśmy samochód przebiega ścieżka edukacyjna, ruszamy nią w stronę Borsuczyn. Ten odcinek pokrywa się ze Szlakiem Kultury Wołoskiej, który jest oznaczony drewnianymi słupkami. Trasa jest ewidentna. Należy niestety uważać na jeżdżące tamtędy quady, zmorę gorczańskich szlaków. Wędrujemy nieco pod górę, miejscami stromo, miejscami łagodnie, musimy pokonać ok 400m deniwelacji. Mijamy pięknie położone domy, domki letniskowe na zupełnym odludziu, polany z cudownym widokiem na Tatry. Zaskakuje nas sarna zwinnymi susami zbiegająca prędko jak kozica tuż przy nas przez las. Po ok 2 godzinach spokojnej wędrówki docieramy na szczyt pod wieżę widokową.

Wieża ma niewysokie i w pełni zabudowane stopnie, bezpiecznie można wejść na nią z dzieckiem czy psem. Jednak pamiętajmy, że jeśli chcielibyśmy kontynuować wędrówkę w stronę przełęczy Pańska Przehybka, trasa leży już na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego, gdzie wprowadzanie psów jest zabronione. Widoki z wieży zapierają dech w piersi. Przed nami przepięknie rysuje się panorama całych Tatr. Możemy też zobaczyć sąsiednie wieże widokowe na Lubaniu i Gorcu.

Kontynuujemy w stronę Pańskiej Przehybki i miejsca katastrofy samolotu Liberator. Tam też wybudowany został drewniany schron, w którym można bezpiecznie przeczekać burzę czy ulewę. Nie służy on jednak do nocowania. Na całej trasie znajdziemy wiele ławek, stoliki, miejsc do wypoczynku z pięknym widokiem. Wracamy do samochodu już drogą, nieco zalodzoną, prowadzą nas nadal znaki ścieżki edukacyjnej. Cała wycieczka trwała ok 3,5h.