Warunki dla zapytania Babia Góra:



Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-23 23:22
Dawid Lipski
Około godziny 9:40 ruszliśmy z parkingu w Zawoi Markowej, skąd prowadzi zielony szlak, w kierunku schroniska na Markowych Szczawinach. Na samym dole praktycznie brak śniegu, ale już po 15 minutach marszu pojawia się go coraz więcej. Do samego schroniska idzie się udeptanym szlakiem. Tego dnia praktycznie brak wiatru na tym odcinku. Schronisko wydaje posiłki (na zewnątrz), czynna jest też toaleta. Na Babią weszliśmy czerwonym szlakiem i też tak zeszliśmy. Przydadzą się raczki, bez nich też można, ale na podejściu pod Przełęcz Brona trzeba być ostrożnym i iść krańcem buta. Na górze wieje, ale trasa udeptana i widoczna. Po drodze spotkaliśmy jednego morsa 🙂 Na zejściu założyliśmy raki, których nie ściągaliśmy aż do zejścia zielonym szlakiem, gdy skończył się śnieg a zaczęło błoto. Idąc do góry tego nie czuć, ale pod śniegiem jest niewielka warstwa lodu. Beztrosko schodząc można się szybko o tym przekonać, więc jeszcze raz polecam raczkiraki 🙂
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-23 17:55
Insta@instamasz
Silny wiatr na grani, śnieg twardy, ślisko. Przy zejściu niebieskim szlakiem od schroniska śnieg mokry, zapadający się. Trasę można pokonać bez raków. W raczkach będzie bezpieczniej. Na zdjęciach szczyt po wschodzie słońca, przenikliwy mróz, silny wiatr.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-20 21:47
Insta@maksymiliangawle
Warunki bardzo dobre, szlak czerwony ubity, miejscami trzeba troszkę się pomęczyć z zapadającym śniegiem. Jak na Diablaka, to można określić wiatr jako łagodny.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-17 22:24
Kasia Zimny
Szlak z Krowiarek twardy, suchy śnieg skrzypi pod butami. Raki raczki pomocne, ale można bez, nic nie było oblodzone aż do samego szczytu, piękne słońce i ZERO wiatru. Warun idealny! Bajkowa zima!!!!
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-17 20:28
Insta@mati_ns
Wejście czerwonym szlakiem. Ścieżka wydeptana, lecz gdy noga wypadnie poza nią to wpada po kolano. Wyżej coraz węższe korytarze. Na szczycie mało śniegu. Zejście do schroniska dużo śniegu, tunele prawie do wysokości głowy. Raczki raczej wskazane, choć kolega wszedł bez.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-16 17:36
Libera Projekt
Szlak Czerwony z Krowiarek na Diablak. Na całym szlaku idzie się w śnieżnym, ciasnym wąwozie, miejscami powyżej poziomu lasu śnieg wywiany tak, że widać kamienie. Raczki bardzo się przydadzą.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-10 12:04
Insta@_ppjotrek_
Podejście od Markowych czerwonym, warunki dobre, śnieg miejscami zbity i twardy, ale zero lodu. Raczki bardzo ułatwiają, ale bez nich też da się wejść. Kije obowiązkowo, na zejściu do Krowiarek więcej śniegu, mocny wiatr w okolicach szczytu.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-09 23:50
Insta@ernesto_w_drodze
Podejście i zejście: Schronisko Markowe Szczawiny- Przełęcz Brona- Babia Góra. Warunki do marszu bardzo dobre, śnieg twardy, momentami ślisko, obowiązkowo raczkiraki.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-09 20:49
Insta@mmiernik
Śnieg ubity, lecz miejscami wyślizgany, na szczycie wiatr, temp -9, odczuwalna -19. Bez raczkówraków nie ma sensu iść.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-09 18:38
Insta@krzys_z_glowa_w_gorach
Wejście na wschód słońca od Przełęczy Krowiarki, warunki na szlaku dobre, śnieg ubity, raczki bardzo przydatne, pod szczytem nawiany śnieg na szlaku, tuż przed wschodem słońca przyszła mgła i tyle z widoków było tego dnia, w drodze powrotnej tą samą trasą mgła powoli ustępowała, temp odczuwalna -19°C.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-08 18:08
Insta@imielscy_w_podrozy
Podejście czerwonym szlakiem z Krowiarek przez Sokolicę. Warunki w zależności od pogody, zmienne. Chwilami bardzo kiepska widoczność. Trasa ubita. Zejście czerwonym szlakiem przez Przełęcz Brona do schroniska na Markowych Szczawinach. Zejście dosyć strome, wyślizgane, bez raczków ani rusz. Od schroniska do parkingu zielonym szlakiem, prosta ścieżka przez las bez żadnych trudności technicznych.
Beskid Żywiecki

Babia Góra

2021-01-05 09:49
Iwona Pilarz
Wejście od Przełęczy Krowiarki czerwonym szlakiem, zejście przez Markowe Szczawiny. W raczkach, dobrych butach i z kijkami nie było żadnych problemów z podejściem i zejściem. Szlak przetarty, ze świeżym, sypkim śniegiem. Przez cały czas padał śnieg, pod nim miejscami lód. Wiatr nie był silny, ale przy zejściu z Diablaka w kierunku schroniska szybko zasypywał ślady, co w połączeniu z bardzo słabą widocznością nastręczało trudności z orientacją pod szczytem. Dalej ścieżka już widoczna, spacer szlakiem niebieskim bardzo przyjemny, bez raczków.
Nie widzisz tutaj warunków? Wyłącz blokowanie reklam na naszej stronie.