Warunki dla zapytania Krywań:



Tatry

Krywań

2020-09-16 21:14
Insta@nieformalna
Start o godzinie 11 z Trzech Studniczek, powrót również zielonym szlakiem. Mały problem z parkingiem, nie było miejsc. Cała trasa w towarzystwie słońca, szlak cały czas wystawiony jest na jego działanie, więc trosze brakowało cienia. Natomiast plusem późnego wyjścia na szlak było zdecydowanie mniej turystów w górnych partiach, niż wcześniej. Sucho i bezpiecznie. Pod wieczór słychać było ryczące jelenie.
Tatry

Krywań

2020-09-12 19:39
Joanna Waryszak
Trasa: Szczyrbski Staw - szlakiem niebieskim na Krywań - powrót tak samo - Magistralą do Popradzkiego Stawu Od rana raczej przewaga chmur, przewiało wszystko dopiero po 12. Ogromne ilości ludzi ciągnęły na szczyt od Trzech Studniczek, szlak ze Szczyrbskiego Plesa raczej spokojny. Podejście na szczyt to już totalny korek i pielgrzymka, tylko dla ludzi o stalowych nerwach. Ile osób, tyle wariantów wejściazejścia, sporo osób schodzilo żlebem, a nie szlakiem, było momentami niebezpiecznie.
Tatry

Krywań

2020-09-08 21:28
Insta@alicja.z_
Zielony szlak z Trzech Studniczek i powrót tym samym szlakiem. Piękna pogoda, na szczycie obyło się bez wiatru. Trasa wymagająca z podejściem od samego parkingu. Polecam kije trekkingowe.
Tatry

Krywań

2020-08-29 07:46
Kasia Budak
Tri Studničky- Mały Krywań- Krywań- Štrbské Pleso Na szlaku sucho, mimo chmur na szczycie. Ludzi umiarkowanie.
Tatry

Krywań

2020-08-28 23:02
Insta@_ujrzawszy_
Trasa Tri Studničky - szlak zielony - Krywań - Jamské Pleso - Tri Studničky . Start o 6.20 i od początku na szlaku sporo ludzi, od rozwidlenia szlaków pod Krywaniem naturalnie jeszcze więcej. Pod szczytem w trudniejszych miejscach tworzyły się lekkie zatory. Od wysokości ok. 2100m gęsta mgła, na szczycie zero widoków. Później w niższych partiach mgła chwilami się rozwiewała, ale szczyt cały dzień w chmurze. Na halach pięknie kwitnie już wrzos.
Tatry

Krywań

2020-07-12 21:37
Anna Maria
Start zielonym szlakiem z parkingu Tri Studnicki; później zmiana na niebieski - do szczytu, oraz zejście nim aż do rozwidlenia przy Razcestie pri Jamskom Plese, gdzie z powrotem na parking wracaliśmy szlakiem czerwonym. Rano (ok. 7) lekki deszczyk. Potem nad szczytami kłębiące się chmury na zmianę ze słońcem. Wietrznie, u góry dość zimno. Nie załapaliśmy się na widoki n szczycie. Na końcówce czerwonego szlaku sporo błota i kałuż, do obejścia wydeptanymi ścieżynkami obok. Ok. 16 - znów deszcz. Ludzi na zielonym szlaku niewielu; na szczycie i w okolicach szczytu sporo, w drodze powrotnej również niewielu - większość trasy szliśmy sami.
Nie widzisz tutaj warunków? Wyłącz blokowanie reklam na naszej stronie.