Warunki dla zapytania Małołączniak:



Tatry

Małołączniak

2021-01-12 21:28
Insta@sevenseeds420
Przez Kobylarzowy Żleb. Trasa ładnie przetarta idąc od Przysłopu Miętusiego do górnej granicy lasu. Widoczne łańcuchy i ładnie ubity śnieg, stabilnie. Koło południa na grzbiecie miejscami nawiane, mocny wiatr.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-12-30 23:11
Krzysztof Borończyk
Gronik-Małołączniak- Kopa Kondracka - Przełęcz Kondracka -Kuźnice Ładnie przetarte do dolnej partii Kobylarzowego Żlebu. Płyty z łańcuchami - łańcuchy nie są pod śniegiem -wyślizgane, lepiej założyć raki pod górę, schodząc koniecznie. Kruszyzna i wywiany śnieg nad. Im wyżej tym lepiej- bez zasp, a śniegu zmrożonego niewiele. Z Małołączniaka na Kopę Kondracką i do przełeczy też lajt, śnieg trochę wyjeżdża, raki nie bardzo przydatne. Za samą przełęczą w stronę Hali Kondratowej ślisko dosyć na kamieniach, lepiej w rakach.
Tatry

Małołączniak

2020-12-20 22:50
Insta@mizia.hardahorda
Start Kuźnice, następnie Droga pod Reglami. Niebieskim szlakiem na Przysłop Miętusi, Kobylarzowy Żleb, Małołączniak. Powrót przez Kopę Kondracką, zielonym szlakiem przez Dolinę Kondratową i niebieskim z powrotem do Kuźnic. W wielu miejscach oblodzone, ale wystarczyły buty z dobrym bieżnikiem. Na łańcuchach warto uważać i mimo wszystko się ich trzymać. Na grani mocny wiatr.
Tatry

Giewont, Małołączniak

2020-12-09 22:02
Insta@klub_anonimowych_tatroholikow
Przeszliśmy dziś z Doliny Strążyskiej na Giewont (żółtym szlakiem, bo czerwony zamknięty), w dolinie i na Ścieżce pod Reglami warunki suche i przyjemne, gdzieś w środku żółtego szlaku na Przełęcz Kondracką oblodzenie i musieliśmy założyć raczki, to samo krótkim odcinkiem niebieskiego na Giewont (w obie strony), potem poszliśmy niebieskim do schroniska na Hali Kondratowej, raczki potrzebne przez większość drogi. Stamtąd poszliśmy zielonym szlakiem na Przełęcz pod Kopą Kondracką i na samą Kopę, potem na Małołączniak. Bardzo silny wiatr, zimno, bez raczków nie ma mowy tam iść. Potem z Małołączniaka zeszliśmy w dół niebieskim przez Kobylarzowy Żleb na Przysłop Miętusi, miejscami bardzo ślisko i przydałyby się nawet raki, daliśmy radę w raczkach, ale nie było komfortowo. W Dolinie Miętusiej aż do Gronika sucho, miło i przyjemnie, raczki wylądowały w plecakach.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-11-26 21:19
Insta@gmbellicose
Końcówki śniegu. Podejście na Ciemniak od Hali Ornak trochę lodu. Krzesanica i Małołączniak bez problemu, resztki śniegu. Zejście niebieskim w żlebie sporo lodu, zdecydowanie nie jest to szlak dla dzieci w tych warunkach, raczki przydatne.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-11-24 19:24
Insta@dominikamonko
Kopa Kondracka i Małołączniak Podejście od Kuźnic, do Hali Kondratowej szlak ośnieżony, od Hali w górę miejscami oblodzony. Słonecznie, ciepło, bezwietrznie. Od Kopy przez Małołączniak do Gronika spotkane dwie osoby. Zejście przez Kobylarzowy Żleb. Łańcuchy na wierzchu, ale trzeba uważać bo pod cienką warstwą śniegu są oblodzenia. Od Kobylarza do Przysłupu lekko ośnieżone. Fragment czarnego szlaku z Przysłupu oblodzony. Uważam, że raczki na tę trasę to minimum.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-11-24 15:43
Insta@kamila__m
Podejście na Ciemniak czerwonym szlakiem z Doliny Kościeliskiej, dalej na Krzesanicę i Małołączniak. Warunki na pierwszym podejściu bardzo dobre. Przed podejściem na Chudą Przełączkę raczki niezbędne, dużo lodu i tak już cały czas, aż do zejścia z Małołączniaka niebieskim szlakiem. Miejscami przydatne także stuptuty. Poza tym bezwietrznie, cieplutko, lampa w pełni.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-11-18 00:01
Łukasz Hodurek
Wyprawa z Kir przez Przysłop Miętusi na Małołączniak. Miejscami wilgotno, bez lodu. Delikatnie ślisko przy łańcuchach. Podejście pod szczyt śliskie, kamienie częściowo pokryte lodem. Kijki bardzo przydatne. Przejście na Krzesanicę i Ciemniak bezproblemowe. Z Ciemniaka zejście czerwonym szlakiem, kamienie oblodzone, ślisko. Miejscami bardzo. Słonecznie i bezwietrznie.
Tatry

Małołączniak

2020-11-11 22:09
Insta@joan_ka
Podejście pod Małołączniak niebieskim szlakiem orzez Kobylarzowy Żleb. Na trasie jest krótki odcinek z łańcuchami. Przy schodzeniu trzeba uważać na śliskie kamienie.
Tatry

Ciemniak, Małołączniak

2020-11-08 10:24
Insta@mynameisdominique
Wyjście z Kir, szlakiem na Czerwone Wierchy- Ciemniak, Małołączniak. Na szlaku dużo osób, pogoda sztos. Póki słońce swieci jest ok. Zejście Kobylarzowym Żlebem - tu zaczyna się problem. My staliśmy ponad 30 min do łańcuchów, za nami drugie tyle ludzi. Kamienie bardzo śliskie, wytarte, obłocone, bardzo niebezpiecznie. Kolejkę do łańcuchów na pewno zastal zmrok, cześć osób wracała w adidasach bez oświetlenia.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-11-05 23:51
Insta@dzzoanaaaaw
Podejście z Kir na Ciemniak od Doliny Tomanowej przez Czerwony Żleb na Chudą Przełączke bardzo przyjemny, bez utrudnień, znikoma ilość błota na szlaku. Dalej szlakiem na Ciemniak, Krzesanicę i Małołączniak spektakl chmur na niebie oraz widziane Widmo Brockenu. Dalsza część trasy z Małołączniaka w stronę Przysłopu Miętusiego - błotnisto i ślisko. Kilka osób spotkanych na trasie.
Tatry

Czerwone Wierchy

2020-10-28 23:11
Insta@dzzoanaaaaw
Podejście z Kuźnic na Przełecz pod Kopą Kondracką bez utrudnień. Brak śniegu na szlaku. Dalsza część szlaku na Ciemniak przez Kopę, Małołączniak i Krzesanicę - bez problemu. Szlak suchy, momentami niewielkie płaty śniegu obok szlaku. Widziane 3 duże stada kozic. Oczywiście królują piękne barwy czerwieni i rudości.
Nie widzisz tutaj warunków? Wyłącz blokowanie reklam na naszej stronie.