Warunki dla zapytania Tatry:



Tatry

Małołączniak

2021-01-12 21:28
Insta@sevenseeds420
Przez Kobylarzowy Żleb. Trasa ładnie przetarta idąc od Przysłopu Miętusiego do górnej granicy lasu. Widoczne łańcuchy i ładnie ubity śnieg, stabilnie. Koło południa na grzbiecie miejscami nawiane, mocny wiatr.
Tatry

Czarny Staw Gąsienicowy

2021-01-12 19:13
Insta@_dawid_grela_
Wyjście z Kuźnic przez Dolinę Jaworzynki. Zejście do Kuźnic przez Boczań. Podejście twarde, szerokie, szlak dobrze wydeptany. Bardzo dobre warunki, mroźno, słonecznie, świetna przejrzystość. Biorąc pod uwagę fakt, że jest to popularny szlak to dzisiaj był mało oblegany. Mimo dobrych warunków - raki przydatne na wielu odcinkach.
Tatry

Giewont

2021-01-12 19:10
Insta@klaudiadydziak
Podejście z Kuźnic na Giewont niebieskim szlakiem, który jest bardzo dobrze ubity na całej długości. Łańcuchy na szczyt są wszystkie odkryte, więc nie ma problemu z asekuracją. Po drodze brak jakichkolwiek oblodzonych miejsc. Raczkiraki są potrzebne dla bezpieczeństwa.
Tatry

Tarasówka nad Małem Cichem

2021-01-12 19:07
Insta@memberactive
Warunki idealne, śnieg ubity, bardzo dobra widoczność, ale widać już, że nadciągają opady.
Tatry

Świnica

2021-01-12 17:08
Insta@27gala197d
Kuźnice- Dolina Jaworzynki- Hala Gąsienicowa- Przełęcz Świnicka -Świnica, a z powrotem przez Przełęcz Świnicką, Liliowe, Kasprowy Wierch zielonym szlakiem do Kuźnic. Śnieg ubity, nieślisko, jak się ma dobre buty, kijki przydatne. Raki ubrałam dopiero przy podejściu na Przełęcz Świnicką żlebem na wprost. Czekan obowiązkowy. Z przełęczy na sam szczyt czerwonym turystycznym, śniegu niedużo, trochę wyślizgano, łańcuchy są odsłonięte. Na szczycie piękne, zapierające dech widoki. Po 13.00 zaczęło się chmurzyć, nasilił się wiatr. Trzeba było się pospieszyć, żeby zdążyć przed pogorszeniem warunków. Na Kasprowym mocno wiało, a na dole w Kuźnicach było już cicho, mróz tylko -4. Z samego rana było -14, nie było wiatru i dużej wilgotności, więc odczuwalna mniej więcej na tym samym poziomie.
Tatry

Giewont

2021-01-11 13:04
Przewodnik Tatrzański Maja Sindalska
Szlak od Przełęczy Kondrackiej w znakomitej części ośnieżony, choć zdarzają się momenty, gdy idzie się po suchej skale, głównie na zejściu. Łańcuchy wytopione, chodzimy jednokierunkowo. Śnieg mokry, topiący się, rano i późno po południu zapewne zamienia się w lód. Szłam w rakach. Byłam ok 14 na szczycie, osób kilka. Jeden turysta poproszony, że skoro już musi palić to by udał się na zawietrzną - strzelił foszkiem, że przecież "przyszedł się tu zrelaksować", a nie słuchać moich narzekań... Jednak nie chcę nawet sobie wyobrażać co działo się w weekend 😉 Na początku zejścia z przełęczy na Halę Kondratową jedno dziecko poinstruowane, żeby zdjęło raczki jak już jedzie na jabłuszku, chyba że chce idącej przed nim mamie wytatuować coś na łydkach. Schronisko działa, można wejść do toalety, sprzedaż jedzenia przez okienko na zewnątrz, przy panujących dziś temperaturach ciężko jeść. Gorące pierogi pyszne. Mam wrażenie, że jabłuszka nigdy wcześniej nie wychodziły tak wysoko i nie zjeżdżały tak stromo.... Zdarzały się na Kasprowym oraz plaga na Babiej Górze i Śnieżce, ale z Kondrackiej Przełęczy oraz z Kopy Kondrackiej widziałam dziś po raz pierwszy. Może niech już lepiej otworzą te stoki czym prędzej, bo przypadkowi ludzie weszli wysoko w Tatry i robią dziwne, nie do końca bezpieczne, rzeczy.
Tatry

Kopa Kondracka

2021-01-11 11:34
Przewodnik Tatrzański Maja Sindalska
Podejście z Kuźnic (-12 stopni C) na Halę Kondratową twarde, równiutkie, jak autostrada, bez raczkówraków, buty z dobrym bieżnikiem wystarczają tu w zupełności. Z Hali Kondratowej na Przełęcz pod Kopą Kondracką szlakiem letnim, ślad dobrze wydeptany, twardy beton, szłam w rakach, jest dość stromo. Plus kije trekkingowe. Czekan zbędny. Dziewczyny, które schodziły w raczkach, zjeżdżały tu na czterech literach, raczki tu nie wystarczały. Podejście całe w cieniu, bardzo rześko. Bardzo niewiele osób na przełęczy miało raki, wszyscy praktycznie w raczkach i szli dalej, w stronę Kasprowego, jak na mój gust tu już raki powinny być, a nie gumowa zabawka. Od Przełęczy pod Kopą Kondracką na Kopę śnieg miejscami wywiany i prześwitują kamienieżwirek. Tu chłopcy zjeżdżający ze szczytu jeden na tyłku, drugi na jabłku, oczywiście w raczkach (nie róbcie tak!). Na szczycie kilka osób, brak wiatru, ciepło. Widoki nieziemskie. Zejście na Kondracką Przełęcz twarde, miejscami prześwity kamieni. Potem jeszcze w bonusie Giewont, bo zostało trochę dnia, który opisałam wcześniej, i zejście na Halę Kondratową, twarde, bardzo eleganckie w rakach, beton. Zejście z Hali Kondratowej do Kuźnic w samych butach (w sensie bez podkucia 😉 ). W Kuźnicach nieco więcej ludzi. Ogólnie bardzo mało turystów jak na taką pogodę. Cisza i spokój, z maleńkimi wyjątkami. Odniosłam wrażenie, że teraz bardzo wielu turystów ma raczki (oczywiście to na plus, bo lepsze to niż nic), są łatwo dostępne, ale używane są wszędzie oraz nadużywane, nie zdziwiłabym się, jakby nawet się znalazły niebawem na Rysach. Musimy pamiętać, że raczki to gumowa zabawka, która nie nada się na strome szlaki oraz gdy śnieg jest kopny czy mokry. Nie zapominajmy, że podstawowym sprzętem w Tatrach zimą są raki, a raczki mogą ułatwić wędrowanie dolinami czy łagodnymi szlakami.
Tatry

Zawrat

2021-01-11 11:12
Monika Ka
Szlak z Kuźnic przez Halę Gąsienicową na Zawrat i zejście przez Dolinę Pięciu Stawów do Palenicy Białczańskiej. Warunki super. Mroźnie, ale w słoneczku na przełęczy miło można było się wygrzać. Podejście oczywiście strome, ale szlak przedeptany. Raki obowiązkowe.
Tatry

Czarny Staw Gąsienicowy

2021-01-11 10:45
Insta@stecixx
Podejście na Halę Gąsienicową przez Boczań, zejście przez Dolinę Jaworzynki. Warunki idealne, raki nie były potrzebne.
Tatry

Gęsia Szyja

2021-01-11 00:16
Rodzinka 2+2
Trasa Wierch Poroniec- Rusinowa Polana- Gęsia Szyja- Rówień Waksmundzka -Polana pod Wołoszynem- Wierch Poroniec. Śnieg twardy, zmrożony. Raczki nie były używane. Niektóre miejsca w podejściu na Gęsią mocno rozjeżdżone przez "jabłuszka". Wyjście po 8 rano. Na powrocie na Rusinowej byliśmy świadkami akcji TOPRu, nie wiemy co się stało ale podsyłam filmik. Informacjaz TOPR: "Ratownicy TOPR na Polanie Rusinowej udzielili pomocy turystce, która doznała urazu kręgosłupa, śmigłowcem została przetransportowana do szpitala w Nowym Targu."
Tatry

Gęsia Szyja

2021-01-10 22:29
Kamila Czajka
Wyjście z Wierchu Poroniec przed 6 rano. Szlak na Rusinową Polanę super, udeptany. Podejście na Gęsią Szyję bez raczków, dało radę. Warun bajka!
Tatry

Kopieniec Wielki

2021-01-10 21:21
Insta@dzzoanaaaaw
Szlak z Cyrhli na Wielki Kopieniec - śnieg z rana zmrożony, sypki. Szlak wydeptany, niezbyt ślisko z rana, po południu pewno raczki bądź kijki wskazane. Widoki cudne.
Nie widzisz tutaj warunków? Wyłącz blokowanie reklam na naszej stronie.