Strona Ogarmania Dogtrekking podesłała nam relację z zawodów Run4Dog w Złotym Stoku w Górach Złotych (Sudety). Zapraszamy do lektury!

Luty to dobry miesiąc na otwarcie DogTrekkingowego sezonu, który jeszcze powoli budzi się ze snu zimowego. Wzięliśmy więc udział w wydarzeniu Run4Dog, które odbyło się w Złotym Stoku 2.02.2019r. Warto wspomnieć, że podczas marszu, były zbierane środki na wsparcie: TOZ Ząbkowice Śląskie, schronisko Przytul Pyska i Ranczo Nasza Szkapa.

Do wyboru były trzy różne kategorie:

  • FAMILY – dystans ok. 3 km z zagadkami na trasie, dystans rodzinny, bez pomiaru czasu.
  • W GÓRY – ok. 12 km po górach, z punktami kontrolnymi, zagadkami do rozwiązania, start o 15:30 i wymagane czołówki.
  • EXTREME – ok. 5 km i ok. 15 przeszkód do pokonania, start o godzinie 16:30 i wymagane czołówki.

Startowaliśmy w kategorii W GÓRY, która najbardziej miała przypominać znany wszystkim dogtrekking, jednak trzeba zaznaczyć, że były pewne różnice, a dokładniej lotne starty, oznaczenia tras i brak mapy. Brakowało elementów marszu na orientację, które w dogtrekkingu są kluczowe i znacznie wpływają na końcową klasyfikację. W zamian podniesiono poprzeczkę trudniejszymi zagadkami na punktach kontrolnych.

Celowo rozpoczęliśmy trasę jako jedna z ostatnich drużyn, znamy te ścieżki jak własną kieszeń, więc w ramach urozmaicenia naszym zamiarem było pokonanie szlaków po zmroku. Początek rywalizacji przebiegał przez Kopalnię Złota i był to najbardziej klimatyczny i oryginalny odcinek, jaki mieliśmy przyjemność kiedykolwiek pokonać na różnych zawodach.  Nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji rywalizować w wąskich korytarzach sztolni, z jedynym w Polsce podziemnym wodospadem w tle!

Dalej, zielonym szlakiem ruszyliśmy w góry, gdzie kilka dni wcześniej odwilż przyczyniła się do oblodzenia trasy, długo się nie zastanawialiśmy i po pierwszych kilometrach maszerowaliśmy już w raczkach. Na punktach kontrolnych czekało na nas 13 różnych zadań, m.in.: zagadki, obliczenia matematyczne czy konieczność wdrapywania się na wyższe punkty.

Meta znajdowała się przy znanym w Złotym Stoku pensjonacie Złoty Jar, gdzie organizatorzy przygotowali zaplecze, ognisko i posiłki regeneracyjne.

Run4Dog był biegiem kameralnym, trochę szkoda, bo tak dużo włożonej pracy w organizację, zasługuje na większą grupę odbiorców, ale powoli, małymi kroczkami… Po tym, co widzieliśmy, jesteśmy pewni, że kolejne edycje będą cieszyć się dużo większą popularnością.

Trasa biegu to także dobra propozycja na kilkugodzinny, ciekawy spacer, co więcej, jest możliwość zwiedzania Kopalni Złota w towarzystwie naszych psów, trzeba jednak pamiętać, że część psowatych może się bać w wąskich korytarzach lub na stromych schodach. W przypadku spaceru należy kontynuować od Złotego Jaru przez Skalisko, z powrotem do Kopalni Złota. Parking, gdzie można zostawić samochód, znajduje się bezpośrednio przy kopalni.

https://mapa-turystyczna.pl/track/d644d8f26a3e760f135c4854f5f4684b


To jest wersja demonstracyjna sklepu do celów testowych— Zamówienia nie będą realizowane. Zamknij